Pokazywanie postów oznaczonych etykietą body shop wizaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą body shop wizaż. Pokaż wszystkie posty

6 października 2011

THE BODY SHOP
WHITE MUSK LIBERTINE


Jeśli lubisz Turkish delight ten zapach z pewnością Ci się spodoba,bo woda perfumowana ma je w składzie.Znajdziemy w niej też róże,migdały,miód oraz bitą śmietanę.
Zapach dla prawdziwych łasuchów ;)
Słodki,ale nie duszący.

16 maja 2011

Body Shop
body and leg shine
Rozświetlający brązer do ciała.
W bardzo wygodnej formie sztyftu.
Wyglada na mocno brązowy,ale na skórze kolor nie jest taki intensywny.
Daje naturalną rozświetloną opaleniznę w wersji glamour.
Nadaje się też do tuszowania jasnych miejsc na skórze. Łatwo się zmywa,nie brudzi ubrań. Dodatkowym plusem jest subtelny,ładny zapach,którego brak samoopalaczom.

17 marca 2011

The body shop
Hemp hand protector



Krem do rąk przeznaczony do bardzo słuchej skóry. Kontrowersyjny,bo w składzie posiada marihuanę,a dokładnie olej z nasion tego zioła.Duża 100ml metalowa,średnio porączna tuba,a w środku gęsty krem. Dobrze się sprawdza jako "nocny kompres" do mocno przesłuszonych dłoni.Wolno się wchłania,ale odżywia i regeneruję skórę. Wielkim minusem jest zapach ziołowo-kadzidlany,do którego trzeba się przyzwyczaić.Dodatek gliceryny i alantoiny sprawia,że krem wyraźnie wygładza skórę.